Umajona majem
Maj to wyjątkowy miesiąc, nie tylko dlatego, że zaczyna się moimi urodzinami ;). Majowa zieleń ma wyjątkowy odcień, majowe konwalie pięknie pachną i cudownie wyglądają, a od majowego deszczu można urosnąć ;) Od kilku dni chodzi mi po głowie urywek wierszyka z podręcznika do polskiego z II klasy... "w cztery strony - świat zielony, umajony majem..." Nie pamiętam ani autora, ani tytułu, ale dla mnie te kilka słów wspaniale oddaje atmosferę maja. A lalka, która jest idealnym ucieleśnieniem tej majowej wyjątkowości , to Kurhn "panda".
A tak prezentowała się w swoim pudełku:
Zawsze kiedy zamawiam lalkę, cieszę się trzy razy: pierwszy - kiedy ją zamawiam, drugi - kiedy przybywa paczka, i trzeci raz - kiedy ją wyciągam z pudełka. Jedna lalka, a tyle radości!
Cudownego maja życzę! <3












Mnie na wiosne najbardziej cieszy spiew ptakow - zerkam na Twa Panienke i slysze ptasie trele - czegoz chciec wiecej - lalka i przyroda...
OdpowiedzUsuńO tak,śpiew ptaków zdecydowanie dorzucam do listy majowych atrakcji!
UsuńTak, lalki dostarczaja nam emocji po wielokroc - mnie rowniez wtedy, gdy moge je odkryc na nowo w nowej odslonie - ale i wtedy, gdy widze, iz po wyprowadzce nadal wzbudza zachwyt, wzruszenie, entuzjazm
OdpowiedzUsuńTo prawda,lalki to niekończące się emocje <3
UsuńLubie lalki zerkajace w bok - a kurhanki w szczególności 💕
OdpowiedzUsuńZawsze możemy ją zamówić, one jeszcze są ;)
UsuńJaka piękna sesja. Panienka ślicznie wygląda na tle majowych widoków.
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego z okazji urodzin, kochana.
Pasują jej te "okoliczności przyrody", prawda? ;) Bardzo Ci dziękuję za życzenia! :* <3
UsuńNo proszę, ja też mam urodziny na początku maja. :) Kurhn jest śliczna i uroczo prezentuje się w zawilcach. U mnie zaczynają kwitnąć lilaki, które są dla mnie kwintesencją maja.
OdpowiedzUsuńO, to jesteśmy dwie majowe dziewczyny! <3 Tak, ta Kurhn ma wyjątkowo uroczą twarzyczkę, a podniesione brwi jeszcze potęgują ten efekt :) Lilaki...piękne!
Usuń