Big Head, Big Eyes Doll meet 13 VI 2026
Ostatnio miałam bardzo intensywny okres w życiu, co jest tym bardziej dziwne, że przecież byłam na zwolnieniu... Wręcz miałam wrażenie, że świat pędzi a ja usiłuję go bezskutecznie dogonić... Poszukiwania nowej pracy (zwieńczone sukcesem!!!) i przechodzenie przez proces rekrutacji, zapoznawanie się z nowymi ludźmi i miejscem pochłaniało niemalże całą moją energię i większość czasu. Gdyby pewna życzliwa osóbka nie zaproponowała mi wspólnego wyjazdu autem na zlot do Warszawy 13 czerwca, to nie wiem czy byłabym w stanie sama się dotelepać. A tak, dzięki kochanej @coni.dolls27, mogłam poczuć się jak księżniczka, dowieziona na miejsce i odwieziona z powrotem do domu 😁.
A zlot był wspaniały. Cudownie było spotkać tych wszystkich ludzi, niektórych po raz kolejny, innych po raz pierwszy, poza światem wirtualnym. Bezcenne chwile! Motywem przewodnim zjazdu był LAS, zatem startujące do konkursu stylizacje były utrzymane w takich właśnie klimatach. Moja (jeszcze wtedy😉) Luna odegrała leśną boginkę owadów, otoczona swoją świtą. Udało mi się kupić odpowiednio duże, gumowe owady, które pomalowałam metaliczną farbą akrylową, przez co nabrały nieco wytwornego uroku. Chciałam zagrać skalą, stworzyć iluzję, że to Luna jest malutka. I chyba całkiem spodobała się uczestnikom ta stylizacja, bo moja lalka zajęła 2 miejsce! ❤️ Bardzo, bardzo mnie to ucieszyło! Wygrał natomiast piękny i bezkonkurencyjny Muchomorek (sama też na niego głosowałam🥰)
(Ostatnie zdjęcie, ze świetnym ujęciem trenu z góry, nie jest mojego autorstwa, ściągnęłam je z Facebooka i nie jestem w stanie stwierdzić, kto je zrobił... Wiem tylko, że to nie ja...)Lalką spotkania został przeuroczy Taeyang - Kapelusznik (też na niego głosowałam😁)
Ale spotkanie "wielkogłówek" to nie tylko konkursy i strefy sprzedażowe, to przede wszystkim spotkania z cudownymi ludźmi i dzielenie tej samej radości. To także możliwość pokazania swoich lalek! A trochę ich tam było 😍
W strefie sprzedażowej znalazło się rozmaite rękodzieło (moje torebeczki również) ale byłam tak bardzo podekscytowana lalkami, że nie zrobiłam ani jednego zdjęcia... Za to zdjęcia lalek na sprzedaż - owszem!
I cóż... Naprawdę nie miałam zamiaru kupować żadnej lalki! Ale zauroczenie nie rządzi się logicznymi przesłankami. Heloïse (takie otrzymała ode mnie imię) po prostu mnie do siebie przyciągnęła... Nie mogłam wyjechać bez niej!
Zatem wyjechałam z nią! 😁🙈
Mam nadzieję, że tydzień zaczął się Wam spokojnie, a upały już trochę odpuszczają... U mnie dziś deszcz i 20°C, więc jestem bardzo zadowolona. Wczoraj było dwa razy tyle i miałam wrażenie, że dosłownie rozpadam się na atomy!!!
Pamiętajcie, żeby dużo pić! 💙🩵
































Kolorowy zawrót głowy ☆☆☆
OdpowiedzUsuńDyńki RZĄDZĄ ♡♡♡
Na dyńkowym zlocie wręcz nie wypadało inaczej 💓
UsuńZakochałam się w fotografii mej Luny - Srebrzysta Świta wymiata!
OdpowiedzUsuńŚwita rozeszła się po dzieciach 🙈 reszta zamieszkała u mnie, ale jak już wiesz - upoluję dla Ciebie krocionoga!😁
UsuńBezapelacyjnie muszę zaprosić srebrzystą gromadkę do Miasta Tysiąca Gwiazd - szczegóły omówimy nad frytkami słuchając skrzeku mew...
OdpowiedzUsuńKurczę, no i co z tymi frytkami?! Jak to się mogło stać, że poszłyśmy na pizzę?!
Usuńooo jaka uczta dla oka! Cudownie było podziwiać te wszystkie stylizacje! A zakup bardzo udany! mnie się ona też ogromnie podoba!!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję 🥰 Tak, ona jest po prostu wyjątkowa, lubię dłubać blajtki, ale bardzo podobają mi się takie, których bym nie umiała zrobić 💓
UsuńGratuluję znalezienie nowej pracy, to potrafi pochłonąć całą energię, wiem coś o tym, bo sama szukam bezskutecznie, już nie wiem ile. Zlot świetny, cudowne laleczki a boginka owadów bosko się prezentuje <3
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo 💓 Oj tak, poszukiwania pracy naprawdę odzierają z sił życiowych... Mam nadzieję, że Tobie też uda się coś znaleźć! Trzymam kciuki 🍀 Owadzia boginka już spełniła swoją rolę i odeszła do nowej właścicielki 😉🤗
UsuńNie dziwię się, że nie mogłaś bez tej lalki wyjechać. Stylizacja z owadami genialna, kapelusznik też mi się podoba. Fajnie, że mogłaś tam pojechać :) I gratulacje z okazji nowej pracy!!! <3
OdpowiedzUsuńPrzyznam szczerze, ze bardzo czekałam na ten post. Ja niestety nie mogłam jechać do Warszawy na to spotkanie, bo nie dostałam wolnego w pracy. Szkoda, ale mam nadzieję, że uda mi się pojechać następnym razem. Muszę te śliczności obejrzeć na żywo ❤️
OdpowiedzUsuńOo, nie dziwię się, że Twoja panna zarządziła, niesamowita stylizacja! Muchomorek słodki okrutnie, wbrew imieniu. Zresztą, co tu dużo mówić, całe lalkowe stadko jest przepiękne! Gratuluję udziału w fantastycznej imprezie, bardzo udanego zakupu, ale chyba przede wszystkim znalezienia nowej pracy! Ściskam bardzo mocno!
OdpowiedzUsuń