Z wizytą u Kamelii

Niejednokrotnie już wspomniałam, jak to mam wszędzie daleko itp. 😉 Wiem, że narzekanie nie sprawi, że południe naszego kraju magicznie przybliży się do północnych okolic, ale naprawdę marzy mi się jakiś portal, albo chociaż teleport... Cóż. Skoro już jednak byłam w Krakowie, to stamtąd do Rzeszowa jest rzut beretem, w porównaniu z odległością od mojego Koszalina! Żal byłoby nie wykorzystać tej sytuacji. Kamelia akurat była w domu, więc wystarczyło wsiąść do pociągu w kierunku Przemyśla, co z radością uczyniłam. 

Moja mini me została od razu zaproszona przez gościnną Margaret: 

Muszę przyznać, że na żywo ten dom robi niesamowite wrażenie! Jestem zachwycona tym, jak Kamelia potrafi wykorzystać najróżniejsze przedmioty do urzeczywistnienia swojej wizji. O tych, które wykonuje własnymi rękami nawet nie wspomnę, każdy z nich jest bowiem jak miniaturowe dzieło sztuki!

W Rzeszowie też czekało mnie lalkowe spotkanie u jednej z kameliowych przyjaciółek, której wcześniej nie znałam. Pozostałe dwie spotkałam już wcześniej, dwa lata temu w Krakowie. Wiadomo jednak, że lalkowe dziewczyny zawsze się dogadają, czasem lepiej lub gorzej, ale w przypadku rzeszowianek zdecydowanie była to opcja 'lepiej' ♥️

A oto kilka zaledwie lalek z mieszkania przyjaciółki Kamelii:

 Mój myszek też znalazł tam dla siebie coś ciekawego w swojej skali😉

 Na drugi dzień od rana zwiedzałam Rzeszów, w towarzystwie Kamelii i naszych mini lalek, oczywiście. Usilnie chciała przeszkodzić nam w tym temperatura powietrza... Było gorąco, bardzo gorąco. Znalazłyśmy na szczęście kurtynę wodną i z upodobaniem z niej korzystałyśmy... właściwie to w jakimś sensie to urządzenie uratowało mam życie, bo upał był przytłaczający... Rzeszów mnie zachwycił i na pewno będę jeszcze chciała kiedyś odwiedzić ten piękny (i tak bardzo odległy dla mnie) zakątek naszego kraju... 

 

 Moja 'mini me' mogła też poczuć się częścią ekipy "Wiedźmiego świata" - pozwolono jej przymierzyć jedną z sukni i sfotografować się z aktorami 😉 ♥️. Była zachwycona!

 Cudowny był ten czas w Rzeszowie, z Kamelią, jej lalkami, psami i kotką... Dziękuję Ci za to przepiękne spotkanie, Kamelio! 😘💓🤗

 

Mam nadzieję, że macie spokojny tydzień, czego życzę Wam (i sobie...) z całego serca!💓 


Komentarze

Popularne posty