Przesilenie
Męczą mnie już bardzo te grudniowe ciemności... Czekam zawsze z utęsknieniem na zimowe przesilenie, na przybywanie dnia, na wcześniejsze wschody i późniejsze zachody słońca... Dodatkowo - brak śniegu też źle na mnie wpływa, bo nic pięknie nie rozjaśnia zimowego krajobrazu ani nie dodaje mu szczypty magii... Ot, zwykła, szarobura mroczna pora... Ale: na szczęście przesilenie już za nami, radosne świętowanie trwa, a ja tymczasem podzielę się radością z otrzymanych prezentów:
Nacieszam się moimi cudami, jednocześnie życząc Wam spokojnego czasu 💖(świątecznego/urlopowego), spędzonego tylko wśród życzliwych osób oraz wyrozumiałości dla siebie i swoich potrzeb. Bądźcie dla siebie dobrzy! 💖
(Ludzkość zdaje się zapominać, że jesteśmy częścią przyrody, ssakami, co przekłada się na naturalnie mniejszą aktywność w czasie zimy... Nie miejmy do siebie o to pretensji 😘)











Cudowne prezenty!! Aż mi szczęka opadła na widok tych piękności!! Na pewno byłaś niesamowicie grzeczna tego roku 😊! Rozkoszuj się nimi, wypoczywaj i razem czekajmy, aż słońce naprawdę zacznie wracać! Wesołych Świąt!
OdpowiedzUsuńHi hi... Podnieśże tę szczękę 😉 A tak, byłam grzeczna 🤪 całe życie mam z tym problem - bo jestem zbyt grzeczna i posłuszna... Ale walczę z tym, mam tylko nadzieję, że nie odbije się to na moich następnych prezentach🙈
UsuńMikołaj zasobny w tym roku! Śliczne lalki, zwłaszcza ta pierwsza bardzo mi się podoba <3
OdpowiedzUsuńA to akurat prezent od mojej córki❤️seria twinning, mam jeszcze do niej pieska, ale jest okropny
Usuń